Od jakiegoś czasu dość intensywnie stosuję w moich wpisach, przy okazji chińskich nazw, również zapis znakami (w nawiasach). Przypuszczam, że zdecydowanej większości Szanownych Czytelników nie wyświetlają się one, przyjmując w zamian postać kwadracików lub znaków zapytania. Do poprawnego ich wyświetlania potrzebna jest instalacja w systemie obsługi języków wschodnioazjatyckich, co przy okazji daje możliwość pisania w tym wspaniałym języku.
Szczerze wątpię, czy jedynie lektura mojego bloga dostarczy powodu do tak drastycznego kroku, funkcjonalność ta jest w przytłaczającej większości przypadków zbędna. Jednak wydaje mi się, że rozwiązaniem może być także instalacja samej czcionki chińskiej. To, bądź co bądź, znacznie mniej. Nie jestem w stanie zweryfikować tego teraz, ponieważ sam mam włączoną kompletną obsługę. Jeśli ktoś zdecyduje się to zrobić, bardzo serdecznie proszę o powiadomienie mnie na przykład w komentarzu, czy działa. Podaję bezpośredni link do pliku z podstawową systemową czcionką pisma chińskiego. Niewtajemniczonym wyjaśniam, że ściągnięty plik należy rozpakować i umieścić w katalogu „c:/windows/fonts/”. Oto link:
Zachęcam do spróbowania!



Nazywam się Bartosz Jakubiak. W wielu zakątkach sieci znany jestem jako


Uprzejmie donoszę, że pod Linuksem (openSuSE) z Firefoxem znaki się wyświetlają -przynajmniej te: 太极拳 (ciekawe czy się dobrze wkleiły). ;)
Oczywiście. Na Linuksie nie trzeba instalować nic dodatkowego, ponieważ system ten domyślnie obsługuje wszystkie języki świata. Dlatego nic na temat Linuksa nie napisałem :)
Wkleiły się poprawnie :)
a jak zainstalowac chinski na pc – w roznych systemach – to mozna sie na tej stronie dowiedziec: http://www.xuexizhongwen.de/index.htm?index1.htm&0
jest wprawdzie po niemiecku, ale obrazki (screen shots) wszystko samo z siebie wyjasniaja.
zainstalowalam :) sliczne znaczki :D
Bardzo się cieszę :)
A dla mnie chińskie znaki nic nie znaczą… Ot takie krzaczki :D .
Za długo by się ich uczyć…
Ale bardzo ładnie wyglądają :P
你的博客很有意思。范克千
I wcale nie są aż tak trudne jak wyglądają! :)
rzeczywiscie? nie sa takie trudne??? 很奇怪
„你的博客很有意思。范克千 ”
谢谢你,我很高兴你喜欢它.
Trudne, trudne. Niektóre wyglądają na nieskomplikowane, ale nauka dziesięciu tysięcy nawet nieskomplikowanych znaków (a te są jednak w mniejszości) to olbrzymi wysiłek.
Mi działają bez żadnych dodatkowych gimnastyk.
Opera 9.1 + Linuks
ja też nic nie instalowałem, a krzaczki sie pojawiają.
dziwne, czyżby windows miał jakiegoś nowego buga?
Co do Linuksa – dlatego nic o nim nie pisałem, że sam w sobie ma obsługę wszystkich języków świata. Dlatego nie ma potrzeby dodatkowych zabiegów.
A co do Twojego Windowsa, Błażeju, to nie mam pojęcia, dlaczego masz je bez czcionki… Może coś jednak kiedyś instalowałeś? Albo ja o czymś, do licha, nie wiem…
Zhao-Zhuxi, podczas instalacji Windowsa XP można odznaczyć ‚zaawansowane usługi tekstowe’, a z tym – obsługę znaków azjatyckich i pisma od prawej do lewej.
Tak, wiem, ale przypuszczam że zaglądanie w owe opcje nie jest jednak powszechną praktyką :)
Witam! Po zainstalowaniu czcionek SimSun w systemie wszystkie kwadraty i znaki zapytania zamieniają się w piękne chińskie krzaczki :)
A przy okazji w jaki sposób można doinstalować wsparcie języków azjatyckich??
hehe, pięknie działa, teraz jeszcze tylko pozostało nauczyć się poszczególne od siebie odróżniać.
No tak, to już zupełnie inna bajka, co racja to racja! Ale wyglądają ładnie, czyż nie?
Witam. Dzięki Ci zhao-zhuxi :) meczylem sie 20 minut sciagajac co chwile jakies bzdury które wcale nie pomagaly, a u Ciebie to minutka i juz wszystko work :D we wrzesniu tez lece do chin… troche sie obawiam bo nie znam języka :P ale juz jestem zapisany do szkoly na nauke chinskiego :D pozdrawiam i jeszcze raz dfziękuje :)
Cała przyjemność po mojej stronie :-]
Powodzenie w Chinach!
Cześć Bartek, jesteś jeszcze w Chinach?
pozdrawiam
Wojtek
Nie, od prawie roku jestem już w Polsce.
Wojtek K.? Hm?
Dzięki czcionka się na pewno przyda. Zaczynam uczyć się chińskiego także długa droga przede mną.
Pozdrowienia.