SZUKAJ:
Do poprawnego wyświetlania znaków chińskich wymagana jest instalacja chińskiej czcionki.
Witaj, drogi Gościu! Od początku wydarzeń opisywanych na niniejszym blogu minęło już kilka lat. I wiele się przez te lata zmieniło, przede wszystkim ja sam. Dlatego - szczególnie jeśli jesteś tu po raz pierwszy - bardzo Cię proszę o zapoznanie się z treścią strony INFO, będącej rozszerzeniem "notki autorskiej". Jest to konieczne dla prawidłowego zrozumienia zawartości bloga i zmian, jakie zachodziły w trakcie pisania. Dziękuję!

Znaki chińskie na blogu

Od jakiegoś czasu dość intensywnie stosuję w moich wpisach, przy okazji chińskich nazw, również zapis znakami (w nawiasach). Przypuszczam, że zdecydowanej większości Szanownych Czytelników nie wyświetlają się one, przyjmując w zamian postać kwadracików lub znaków zapytania. Do poprawnego ich wyświetlania potrzebna jest instalacja w systemie obsługi języków wschodnioazjatyckich, co przy okazji daje możliwość pisania w tym wspaniałym języku.

Szczerze wątpię, czy jedynie lektura mojego bloga dostarczy powodu do tak drastycznego kroku, funkcjonalność ta jest w przytłaczającej większości przypadków zbędna. Jednak wydaje mi się, że rozwiązaniem może być także instalacja samej czcionki chińskiej. To, bądź co bądź, znacznie mniej. Nie jestem w stanie zweryfikować tego teraz, ponieważ sam mam włączoną kompletną obsługę. Jeśli ktoś zdecyduje się to zrobić, bardzo serdecznie proszę o powiadomienie mnie na przykład w komentarzu, czy działa. Podaję bezpośredni link do pliku z podstawową systemową czcionką pisma chińskiego. Niewtajemniczonym wyjaśniam, że ściągnięty plik należy rozpakować i umieścić w katalogu „c:/windows/fonts/”. Oto link:

czcionka SimSun

Zachęcam do spróbowania!

OCEŃ, PROSZĘ:
Nie podoba mi się...Podoba mi się!
ocena: +9, głosów: 23
Loading ... Loading ...
Już  N/A Czytelników bloga SinoChiny - Good Morning China! postanowiło ułatwić sobie część życia ściśle związaną z odwiedzinami. Jeśli spodobał Ci się ten wpis, możesz zrobić to i Ty dzięki subskrypcji kanału RSS. W ten sposób będziesz na biężąco z moją radosną twórczością. Możesz również podać mi adres e-mail, dzięki czemu informacje o nowościach otrzymasz na swoją skrzynkę pocztową. E-mail wysyłany jest raz dziennie, chyba że nie pojawił się żadnen nowy wpis. Zapraszam!

trackback

RSS

KOMENTARZE (24):

  1. dnia 04 marca 2007 o godzinie 00:21

    Uprzejmie donoszę, że pod Linuksem (openSuSE) z Firefoxem znaki się wyświetlają -przynajmniej te: 太极拳 (ciekawe czy się dobrze wkleiły). ;)

  2. dnia 04 marca 2007 o godzinie 07:07

    Oczywiście. Na Linuksie nie trzeba instalować nic dodatkowego, ponieważ system ten domyślnie obsługuje wszystkie języki świata. Dlatego nic na temat Linuksa nie napisałem :)
    Wkleiły się poprawnie :)

  3. chris-hh
    dnia 04 marca 2007 o godzinie 16:07

    a jak zainstalowac chinski na pc – w roznych systemach – to mozna sie na tej stronie dowiedziec: http://www.xuexizhongwen.de/index.htm?index1.htm&0

    jest wprawdzie po niemiecku, ale obrazki (screen shots) wszystko samo z siebie wyjasniaja.

  4. gość
    dnia 04 marca 2007 o godzinie 18:03

    zainstalowalam :) sliczne znaczki :D

  5. dnia 04 marca 2007 o godzinie 18:17

    Bardzo się cieszę :)

  6. dnia 05 marca 2007 o godzinie 12:58

    A dla mnie chińskie znaki nic nie znaczą… Ot takie krzaczki :D .
    Za długo by się ich uczyć…

  7. dnia 05 marca 2007 o godzinie 15:53

    Ale bardzo ładnie wyglądają :P

  8. gość
    dnia 05 marca 2007 o godzinie 22:20

    你的博客很有意思。范克千

  9. Katia
    dnia 05 marca 2007 o godzinie 23:38

    I wcale nie są aż tak trudne jak wyglądają! :)

  10. chri-hh
    dnia 06 marca 2007 o godzinie 00:15

    rzeczywiscie? nie sa takie trudne??? 很奇怪

  11. dnia 06 marca 2007 o godzinie 11:32

    „你的博客很有意思。范克千 ”

    谢谢你,我很高兴你喜欢它.

    Trudne, trudne. Niektóre wyglądają na nieskomplikowane, ale nauka dziesięciu tysięcy nawet nieskomplikowanych znaków (a te są jednak w mniejszości) to olbrzymi wysiłek.

  12. dnia 07 marca 2007 o godzinie 13:43

    Mi działają bez żadnych dodatkowych gimnastyk.
    Opera 9.1 + Linuks

  13. Błażej
    dnia 07 marca 2007 o godzinie 17:51

    ja też nic nie instalowałem, a krzaczki sie pojawiają.

    dziwne, czyżby windows miał jakiegoś nowego buga?

  14. dnia 09 marca 2007 o godzinie 05:12

    Co do Linuksa – dlatego nic o nim nie pisałem, że sam w sobie ma obsługę wszystkich języków świata. Dlatego nie ma potrzeby dodatkowych zabiegów.

    A co do Twojego Windowsa, Błażeju, to nie mam pojęcia, dlaczego masz je bez czcionki… Może coś jednak kiedyś instalowałeś? Albo ja o czymś, do licha, nie wiem…

  15. dnia 09 marca 2007 o godzinie 20:11

    Zhao-Zhuxi, podczas instalacji Windowsa XP można odznaczyć ‚zaawansowane usługi tekstowe’, a z tym – obsługę znaków azjatyckich i pisma od prawej do lewej.

  16. dnia 11 marca 2007 o godzinie 16:15

    Tak, wiem, ale przypuszczam że zaglądanie w owe opcje nie jest jednak powszechną praktyką :)

  17. sofronow
    dnia 29 lipca 2007 o godzinie 11:35

    Witam! Po zainstalowaniu czcionek SimSun w systemie wszystkie kwadraty i znaki zapytania zamieniają się w piękne chińskie krzaczki :)
    A przy okazji w jaki sposób można doinstalować wsparcie języków azjatyckich??

  18. krystian
    dnia 15 lutego 2008 o godzinie 07:20

    hehe, pięknie działa, teraz jeszcze tylko pozostało nauczyć się poszczególne od siebie odróżniać.

  19. dnia 18 lutego 2008 o godzinie 04:37

    No tak, to już zupełnie inna bajka, co racja to racja! Ale wyglądają ładnie, czyż nie?

  20. KacpereQ
    dnia 21 maja 2008 o godzinie 14:02

    Witam. Dzięki Ci zhao-zhuxi :) meczylem sie 20 minut sciagajac co chwile jakies bzdury które wcale nie pomagaly, a u Ciebie to minutka i juz wszystko work :D we wrzesniu tez lece do chin… troche sie obawiam bo nie znam języka :P ale juz jestem zapisany do szkoly na nauke chinskiego :D pozdrawiam i jeszcze raz dfziękuje :)

  21. dnia 23 maja 2008 o godzinie 02:02

    Cała przyjemność po mojej stronie :-]
    Powodzenie w Chinach!

  22. Wojtek
    dnia 28 czerwca 2008 o godzinie 16:04

    Cześć Bartek, jesteś jeszcze w Chinach?
    pozdrawiam
    Wojtek

  23. dnia 28 czerwca 2008 o godzinie 16:11

    Nie, od prawie roku jestem już w Polsce.
    Wojtek K.? Hm?

  24. Dawid
    dnia 06 września 2008 o godzinie 09:35

    Dzięki czcionka się na pewno przyda. Zaczynam uczyć się chińskiego także długa droga przede mną.
    Pozdrowienia.

DODAJ KOMENTARZ:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu wyświetlił się Twój avatar,
zarejestruj swój adres e-mail w serwisie Gravatar.